Posty

"Rzuć, bracie, blagę, i choć na Pragę, weź grubą lagę, melonik tyż!"

Obraz
Praga to chyba najbardziej charakterystyczna dzielnica Warszawy. Jak ktoś mówi „Warszawiak z dziada pradziada”, to moim zdaniem automatycznie myśli o praskich cwaniaczkach. I w tym miejscu warto wspomnieć o niepodrabialnym folklorze jaki panuje na warszawskiej Pradze – obrotnych handlarzach, kodeksie ulicy, pijackich awanturach, bramach do których lepiej nie wchodzić, przedwojennych szyldach, starych, nieremontowanych od lat kamienicach, których widok przenosi nas w inne czasy i rzeszach artystów, którzy postanowili się tu osiedlić i udekorować swoje najbliższe otoczenie. Wydaje nam się, że Praga to wolność i sztuka. Praga podzielona jest formalnie na dwie części – Praga Północ i Praga Południe. Jest też jeszcze Saska Kępa, ale ja chcę opowiedzieć dzisiaj o Pradze Północ. ul. Ząbkowska Kiedyś obie Pragi kojarzyły się z awanturą, dzisiaj Praga Północ kojarzy się z wysokimi cenami nowopowstałych tam mieszkań i sztuką. Jak grzyby po deszczu wyrastają galerie, apartamentowce i...

Czy ulec magnetyzmowi Paryża?

Obraz
Zbliżają się wakacje oraz czas długich weekendów. Jest tyle świetnych miejsc, do których warto pojechać! Czy legendarna stolica Francji jest jednym z nich? Zapraszam do lektury! Mit i sposobności W dzisiejszych czasach, gdy podróżowanie samolotem spowszedniało, wiele linii lotniczych kusi nas tanimi lotami do Paryża. Żal nie skorzystać, nawet jeśli lotniskiem, na którym wylądujemy jest Beauvais, z którego jeszcze nas czeka długa i kosztowna podróż do Paryża de facto (zdecydowanie bardziej opłaca się kupić bilet trochę droższy ale wylądować np. na lotnisku im. Charles'a de Gaulle'a). Szczególnie, że Paryż to jest legenda! Atrakcje tamtejsze są niezliczone: wieża Eiffle'a, Luwr, Musee d'Orsay, Ogrody Luksemburskie, Dzielnica Łacińska, Panteon, Katakumby, liczne zabytkowe kościoły i katedra Notre Dame, Centrum Pompidou, Montmartre z Sacre Coeur i wiele innych!  I oczywiście najważniejsze: atmosfera. Paryż to miasto miłości, wina, sztuki i wolności! Miasto prastar...

Czego nauczyła mnie książka Kari Herbert "Żony Polarników"

Obraz
Kari Herbert, w swojej książce "Żony polarników" pisze o bohaterkach i bohaterach. Chociaż to mężczyźni odmrażali sobie stopy, z głodu dopuszczali się kanibalizmu czy błądzili skrajnie wyczerpani po polarnych pustkowiach, podczas gdy ich żony spały w ciepłych łóżkach i spacerowały syte po parkach, to one również odznaczyły się heroizmem. Twierdzę tak, bo dzięki tej książce poznałam sylwetki silnych, zaradnych, samodzielnych kobiet z fantazją. Kobiet, które znały swoją wartość, miały plany i pasje. I mężczyzn: odważnych, zdecydowanych i pomysłowych pionierów. I gdy ci mężczyźni spotkali te niezwykłe kobiety, to ulegli ich czarowi. Gdy te kobiety zobaczyły jacy mężczyźni się do nich zalecają, to nawet najbardziej wybredne dały się usidlić. I po pierwszych latach małżeństwa, które były piękne i pełne przygód i pasji, niemal każda z nich została sponiewierana w najbardziej bezwzględny sposób. Ci mężczyźni, tacy piękni, zdradzali swoje żony, zostawiali je z obowiązkiem prowadzeni...