"Rzuć, bracie, blagę, i choć na Pragę, weź grubą lagę, melonik tyż!"
Praga to chyba najbardziej charakterystyczna dzielnica Warszawy. Jak ktoś mówi „Warszawiak z dziada pradziada”, to moim zdaniem automatycznie myśli o praskich cwaniaczkach. I w tym miejscu warto wspomnieć o niepodrabialnym folklorze jaki panuje na warszawskiej Pradze – obrotnych handlarzach, kodeksie ulicy, pijackich awanturach, bramach do których lepiej nie wchodzić, przedwojennych szyldach, starych, nieremontowanych od lat kamienicach, których widok przenosi nas w inne czasy i rzeszach artystów, którzy postanowili się tu osiedlić i udekorować swoje najbliższe otoczenie. Wydaje nam się, że Praga to wolność i sztuka. Praga podzielona jest formalnie na dwie części – Praga Północ i Praga Południe. Jest też jeszcze Saska Kępa, ale ja chcę opowiedzieć dzisiaj o Pradze Północ. ul. Ząbkowska Kiedyś obie Pragi kojarzyły się z awanturą, dzisiaj Praga Północ kojarzy się z wysokimi cenami nowopowstałych tam mieszkań i sztuką. Jak grzyby po deszczu wyrastają galerie, apartamentowce i...